Cel jest jasny: całkowite odcięcie się od dostawców z Chin oraz Indii i technologiczny przełom...”
Jak mówiłem ostatnio o optymistycznych informacjach płynących z firm, które już zainwestowały w Starachowicach miałem to między innymi na myśli, ale nie tylko.
Tych dobrych informacji dla lokalnej gospodarki będzie więcej w najbliższych latach.
Źródło:
Marek Materek